Czytanie to fundament demokracji i gospodarki w erze AI. Międzynarodowa konferencja „Literacy for Democracy” w Warszawie
W historycznych wnętrzach Pałacu Rzeczypospolitej spotkali się światowej klasy eksperci – neuronaukowcy, liderzy biznesu oraz aktywiści, by wspólnie debatować nad przyszłością europejskiego społeczeństwa. Czwarta edycja międzynarodowej konferencji Literacy for Democracy, postawiła jasną diagnozę: umiejętność czytania to nie tylko kwestia kultury, ale krytyczny czynnik przetrwania demokracji, stabilności psychicznej i sukcesu gospodarczego w świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję.
Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundację Powszechnego Czytania, tym razem jako część szerszej inicjatywy promującej czytelnictwo jako kluczową kompetencję przyszłości – obchody Europejskiego Dnia Autorów pod hasłem #ReadForReal. Spotkanie było przestrzenią wysokopoziomowej wymiany myśli wokół najważniejszych wyzwań współczesności – od odporności demokracji, przez rozwój gospodarczy, po funkcjonowanie społeczeństw w erze sztucznej inteligencji. Uczestnicy podkreślali, że czytanie nie jest jedynie kompetencją edukacyjną, lecz fundamentem krytycznego myślenia, zdolności analizy informacji i współpracy społecznej.
Otwierając konferencję dyrektor Biblioteki Narodowej dr Tomasz Makowski powiedział m.in.: – W nadchodzących dniach będą Państwo dyskutować o czytaniu i piśmienności jako warunkach koniecznych aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie. Czytanie otwiera drzwi do aspiracji – zarówno dla młodych, jak i dla starszych. Jest to niezwykle ważne u progu epoki naznaczonej samotnością, dotykającą zarówno młodych, jak i starszych. Rodzimy się analfabetami. To właśnie czytanie pozwala nam żyć pełniej i bardziej świadomie. Obniża poziom lęku i pozwala wyobrażać sobie życie i możliwości wykraczające poza granice naszego własnego doświadczenia. Pamiętajmy także o roli bibliotek w zachowaniu dziedzictwa kulturowego we wszystkich jego formach – tradycyjnych, historycznych, rdzennych i współczesnych. Biblioteka jest miejscem bezpieczeństwa, poczucia oparcia, wspólnoty, odpoczynku, odnowy, spokoju, edukacji i solidarności. Zapewnia dostęp do mądrości, wiedzy i piękna – innymi słowy, jest fundamentem każdego społeczeństwa obywatelskiego. Nie jest jedynie oknem na przeszłość, lecz narzędziem modernizacji.
Jak podkreślała na wstępie Maria Deskur, prezeska Fundacji Powszechnego Czytania: Czytelnictwo to znacznie więcej niż myślimy – nie należy być na nie obojętnym i przyjmować za pewnik, bo umiejętność czytania i czytanie w ogóle to coś, co należy pielęgnować w każdym z nas, już od urodzenia. Od tego zależy kształtowanie naszej przyszłości – jednostek, jak i całego społeczeństwa.
W wydarzeniu udział wzięli uznani eksperci z Polski i zagranicy, reprezentujący m.in. instytucje europejskie, organizacje czytelnicze oraz środowiska akademickie, liderów opinii, przedstawicieli świata nauki i biznesu. Program obejmował debaty, wystąpienia i rozmowy, które sprzyjały wzajemnej inspiracji oraz wymianie dobrych praktyk.
– Książki kształtują obywateli o krytycznych umysłach, takich których potrzebuje dziś Europa, by zbliżać do siebie ludzi, tworzyć wspólną przestrzeń. Jesteśmy przekonani, że to podstawowe narzędzie, które daje takie umiejętności, ale widzimy niepokojący trend, jeżeli chodzi o umiejętność czytania i pisania, starając się jednocześnie diagnozować jego źródło i odpowiadać. Musimy podkreślać ludzkim element w czytaniu i książkach. Temu właśnie służą odbywające się co roku obchody Europejskiego Dnia Autorów – zaznaczał Georg Hausler, Dyrektor ds. Kultury, Kreatywności i Sportu w Komisji Europejskiej. Wspomniane święto organizowane jest od 2023 roku, od ubiegłego roku obchody trwają od 11.11 do 12.12 i są organizowane pod hasłem #ReadForReal, przez międzynarodowe konsorcjum 7 organizacji czytelniczych, którego liderem jest Fundacja Powszechnego Czytania.
– Słowo pisane to coś więcej niż zestaw znaków, to narzędzie wolności. […] Wspierając Fundację Powszechnego Czytania wspieramy ekosystem, w którym wiedza jest szanowana, a twórca doceniany. To nasz wspólny wkład w budowanie odpornego, myślącego społeczeństwa – mówił Zbigniew Czerwiński, prezes Stowarzyszenia Autorów i Wydawców COPYRIGHT POLSKA, partnera strategicznego konferencji.

WYZWANIA PRZYSZŁOŚCI, Czytanie dla mózgu w erze AI
Głównym punktem tegorocznego szczytu była debata nad rolą kompetencji czytelniczych w czasach gwałtownego rozwoju technologii. Eksperci podkreślali, że w obliczu AI, która potrafi imitować ludzką komunikację, to właśnie „ludzkie” umiejętności – krytyczne myślenie, empatia, zdolność budowania relacji – stają się najcenniejszą walutą. Umiejętność czytania buduje nasze mózgi tak, by były innowacyjne, odporne i zdolne do samodzielnego myślenia. To fundament każdego procesu edukacyjnego i narzędzie niezbędne do funkcjonowania w demokratycznym społeczeństwie – zgadzali się eksperci.
Jednym z gości była prof. Dana Suskind z Uniwersytetu Medycznego w Chicago, która zaprezentowała koncepcję „Human Raised” – potrzeby wychowywania ludzi przez ludzi. Zwróciła uwagę na zagrożenia wynikające z tzw. „luki słownej” oraz nadmiernej ekspozycji najmłodszych na ekrany. – Relacja międzyludzka jest niezastąpiona. To właśnie interakcja twarzą w twarz dostarcza precyzyjnego neurobiologicznego pożywienia, którego potrzebuje rozwijający się mózg dziecka. AI może naśladować klucze do naszych „społecznych bram”, ale ostatecznie nie zastąpi fundamentalnej biologicznej konieczności kontaktu z drugim człowiekiem w procesie rozwoju – mówiła w swoich wystąpieniach.
Przedstawiciele biznesu podkreślali potencjał sztucznej inteligencji napędzającej rozwój i produktywność, zaznaczając jednocześnie umiejętność skutecznego korzystania z narzędzi AI, które wymaga wysokich kompetencji czytelniczych, rozumienia i krytycznego analizowania tekstów. Zwrócono także uwagę na ekonomiczny wymiar wspierania wczesnego czytelnictwa jako inwestycji w kapitał ludzki, która przynosi realny zwrot.

Odpowiedzi, które mamy
Druga część konferencji podkreślała znaczenie architektury mózgu człowieka we wczesnych etapie życia, kiedy kształtuje się aż 85% jego objętości. To fundamentalny proces, który odbywa się w dzieciństwie i oddziałuje na przyszłe, dorosłe życie.
Dr Stefania Manetti, włoska pediatrka, przedstawiła dowody na to, że czytanie dziecku od pierwszych dni życia to gest, który stabilizuje system nerwowy niemowlęcia i buduje trwałe więzi. Podzieliła się doświadczeniami włoskiej orgnizacji Nati per Leggere, która dzięki swoim działaniom angażującym środowisko medyczne, może pochwalić się imponującym wzrostem odsetka rodzin czytających dzieciom co najmniej cztery razy w tygodniu – z 16% aż do 39%.
– Fundacja Powszechnego Czytania robi to w ramach programu Książka na Receptę – rozdając książki i szkoląc lekarzy. Staramy się włączyć pediatrów bardzo szeroko. Przed nami długa droga, ale ważnym krokiem w tym kierunku jest rozdział w nowym podręczniku Medycyny Praktycznej dla studentów pediatrii pokazujący jak ważna jest wczesne czytanie i rozmowa z dzieckiem – mówiła prof. Ewa Haman. – Wspólne czytanie może wzbogacić otoczenie językowe dziecka w wyjątkowy sposób. Książka jest pomocą we wzbogacaniu języka, ale też więzi i rozmowy – dodała.
Panel dyskusyjny poświęcony był pogłębionej analizie dostępnych dowodów naukowych oraz ich praktycznemu wykorzystaniu w działaniach proczytelniczych. Kluczem do sukcesu nie jest samo „rozdawanie książek”, ale budowanie stabilnych, bezpiecznych relacji opartych na interakcji z drugim człowiekiem, co chroni mózg dziecka. Jednym z głównym wniosków było to, że skuteczne interwencje muszą być holistyczne i interdyscyplinarne – łączące naukę, medycynę, kulturę i edukację.
Najlepsze rozwiązanie i jak je skalować
Konferencja stała się także platformą wymiany modelowych rozwiązań z całej Europy. Część dyskusji dotyczyła systemowych rozwiązań mających na celu odnawianie kultury czytania w skali całych krajów. Przedstawione zostały przykłady Wielkiej Brytani i Szwecji. Pierwszy pokazywał doświadczenia National Literacy Trust i organizację Narodowego Roku Czytania, który traktuje czytelnictwo jako kwestię zdrowia publicznego i sprawiedliwości społecznej.
Łączący promocję czytania dla przyjemności z bieżącymi wydarzeniami w kraju i na świecie, wychodzenie do obywateli w lokalnych społecznościach tam, gdzie rzeczywiście są oni obecni i aktywni.
Przykład skandynawski przedstawiła Anna-Stina Takala ze Szwedzkiej Biblioteki Narodowej, mówiąc o przełomowej reformie bibliotek szkolnych z ubiegłego roku. Zgodnie z tamtejszym nowym prawem, każde dziecko musi mieć dostęp do biblioteki prowadzonej przez wykwalifikowanego bibliotekarza, co jest warunkiem sukcesu całego systemu edukacji.
Swoimi spostrzeżeniami podzielili się dr Kinga Białek (Szkoła Edukacji PAFW i UW), Paweł Potoroczyn oraz Emi Jäkkö z fińskiej organizacji Lukukesus, organizującej inicjatywę „Torba z książkami dla każdego nowonarodzonego dziecka”, która znacząco upowszechniła wspólne czytanie w domach.
Społeczności lokalne są w centrum działań Lublina. – Czytanie, kultura, kapitał społeczny czy intelektualny – wszystkie te elementy kształtują się wzajemnie. Na poziomie praktycznym oznacza to wychodzenie do społeczności tam, gdzie jest potrzeba. Mężczyźni czytają mniej niż kobiety, więc szukamy ich tam, gdzie są spotykani – na boiskach, w miejscach rekreacji, przenosząc kluby książki do parków, pubów, czy na stadiony – mówił Paweł Potoroczyn, Dyrektor Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029, o zaangażowaniu miasta na poziomie lokalnym w ogólnopolską kampanię #TataTeżCzyta realizowaną przez Fundację Powszechnego Czytania.
Skuteczność takiego podejścia na podstawie brytyjskiego doświadczenia National Literacy Trust potwierdzał przedstawiciel organizacji, Jonathan Douglas: – Wspólnotowe podejście i działania są kluczowe, żeby zmieniać kulturę czytania w całym społeczeństwie. […] Dowody potwierdzają, że prawdziwe i trwałe zmiany przynosi praca na poziomie społeczności, lokalne współprace nie oglądające się na decyzje centralne.
O czytającym społeczeństwie jako ekosystemie mówiła dr Kinga Białek: – Chodzi nie tylko dostępność książek, ale i ludzi – zapalonych czytelników, którzy aktywnie działają i zapraszają nieczytających. Szkoły i biblioteki to kluczowa część tego systemu.
Panel był dynamiczną przestrzenią wymiany doświadczeń i inspiracji, skupioną na tym, co realnie działa w praktyce. Uczestnicy dzielili się najlepszymi przykładami i sprawdzonymi rozwiązaniami, pokazując, jak przekładać dobre praktyki na konkretne działania.
Dyskusja nie tylko dostarczała inspiracji do tworzenia nowych, precyzyjnych projektów, ale także zachęcała do zmiany sposobu myślenia – otwartości na innowacje, testowania strategii i budowania podejść do promocji czytania, które przynoszą mierzalne efekty.
Jednym z głównych wniosków płynących ze spotkania była konieczność współpracy międzysektorowej. W dyskusjach wyraźnie wybrzmiało, że żaden sektor – ani edukacja, ani biznes, ani administracja – nie jest w stanie samodzielnie odpowiedzieć na wyzwania związane z transformacją cyfrową i rozwojem AI.
Czytanie jest dziś fundamentalnym warunkiem aktywnego uczestnictwa w społeczeństwie i kamieniem milowym nowoczesnej demokracji. Nie jest to tylko umiejętność szkolna, lecz proces, który fizycznie buduje architekturę mózgu, tworząc niezbędny fundament dla przyszłej nauki, logiki oraz pamięci. Czytanie to biologiczna konieczność, a nie luksus. Stanowi ono jedyne w swoim rodzaju „podłoże”, na którym wyrastają kluczowe kompetencje obywatelskie, takie jak empatia, współpraca i moralna ocena rzeczywistości – kluczowe w dobie sztucznej inteligencji.
Organizatorzy zapowiadają kontynuację działań w ramach corocznych konferencji „Literacy for Democracy”, których celem jest zmiana sposobu myślenia o czytaniu – z wąsko rozumianej kompetencji edukacyjnej na strategiczny zasób społeczny, ekonomiczny i demokratyczny.
Nagranie wydarzenia jest dostępne w języku polskim i angielskim.