Esperanto w Azji: uwikłane w spory ideologiczne

Między wojnami esperanto zdobyło popularność wśród wyższych warstw społeczeństwa Japonii. Naukowcy, lekarze i kupcy entuzjastycznie przyjęli język międzynarodowy. Kiyoō Nakamura (1855–1930), syn samuraja i pionier meteorologii, stał się jednym z jego najgorętszych propagatorów.
Japoński Instytut Esperanto pełnił rolę centrum organizacyjnego ruchu, publikując tłumaczenia klasycznych dzieł literatury japońskiej i koordynując działalność w całym kraju. Ruch ten przyciągnął także organizacje religijne: grupa shintoistyczna Ōmoto czciła Zamenhofa jako kami (bóstwo), a moralistyczne stowarzyszenie filantropijne Kibōsha również wspierało esperanto.
Jednak neutralność esperanto okazała się pozorna. Niektóre grupy powiązane z agencjami rządowymi i sieciami nacjonalistycznymi wykorzystywały ten język jako broń przeciwko ekspansji angielskiego, promując zamiast tego wyższość Japończyków.
Jednocześnie rozwijał się ruch robotniczy, który łączył japońskich robotników z towarzyszami z zagranicy. Około 1930 roku odniósł on niezwykły sukces, przyciągając nawet młodzież burżuazyjną – aż do momentu, kiedy w 1933 roku władze zakazały jego działalności.
W Chinach esperanto miało silną pozycję w największych miastach już od dawna – grupy studenckie na uniwersytetach wydawały czasopisma. Wojna domowa i inwazja japońska radykalnie zmieniły ten krajobraz, kierując większą część ruchu w stronę oporu. Gdy w 1937 roku japońska esperantystka Hasegawa Teru (1912–1947) przybyła do Chin, by włączyć się do walki z inwazją, jej obecność nadała ruchowi nową siłę i cel.