Rok 1861
- druk
02 03
- rękopis litografowany
02
Rok 1862
- druk
01 02 03
- rękopis litografowany
01
Pobudka
(1 listopada 1861 - 6 marca 1862)
Pismo „Pobudka” wydawane było w Warszawie z ramienia Komitetu Miejskiego, a nad jego redakcją czuwał Franciszek
Godlewski. Losy tego człowieka są dobrze znane - wywodził się on z kręgów szlachty zaściankowej, od 1857 r. prowadził
działalność spiskową. W latach 1860-1861 brał udział w przygotowaniach manifestacji patriotycznych. W czasie
warszawskiego zjazdu monarchów (w październiku 1860 r.) kierował akcjami mającymi na celu zakłócanie przebiegu imprez
towarzyszącym temu wydarzeniu (m.in. oblano fotele Teatru Wielkiego cuchnącym płynem). W kwietniu 1862 r. Franciszek
Godlewski został aresztowany i jeszcze jesienią tego roku, tuż po uwolnieniu z aresztu, wszedł w skład Komitetu
Centralnego Narodowego. W grudniu 1863 r. wysłano go do Paryża z funduszem na zakup broni i tam został zatrzymany
przez policję francuską. Po powrocie do kraju poległ w bitwie pod Rawą 4 lutego 1863 r.
„Pobudka” wychodziła nieregularnie, choć Francieszek Godlewski starał się początkowo, by ukazywała się około 1 i 15
dnia każdego miesiąca. Pismo wydawane było prawdopodobnie w różnych drukarniach, o czym świadczy jego niejednorodna
forma wydawnicza - niektóre egzemplarze są drukowane, inne litografowane, format jest zmienny i waha się od 27 do
40 cm. Druk „Pobudki” jest jednostronny i dwuszpaltowy. Pismo kosztowało 15 gr. Ciekawy jest fakt, iż na czasopiśmie
widnieje winieta z tarczą dwuherbową i koroną identyczną jak na czasopiśmie „Szczerbiec”.
Każdy numer „Pobudki” składał się z ogólnego artykułu wstępnego oraz rubryki „Wiadomości bieżące”, w niektórych numerach znalazł się też dział „Korespondencje”. Jako czasopismo wydawane z ramienia Komitetu Miejskiego „Pobudka” zapowiada rychły wybuch powstania nie tylko w zaborze rosyjskim, ale również na terenie pozostałych zaborów. Znaleźć tu można m.in. w rubryce „Korespondencja” z dnia 6 III 1862 r. ostrą krytykę tych, którzy działają na szkodę sprawie narodowej, nie biorą udziału w manifestacjach, czy nie przestrzegają żałoby narodowej. Czasopismo przestało się definitywnie ukazywać wiosną 1862 r. przed aresztowaniem Franciszka Godlewskiego.