Teraz: otwarte  |  pon - sob 8:30 - 20:30 

OGŁOSZENIA

Tadeusz Konwicki – pierwsza rocznica śmierci

Data publikacji:

Rok temu w Warszawie zmarł Tadeusz Konwicki, jeden z najwybitniejszych prozaików i reżyserów filmowych drugiej połowy XX wieku. W chwili śmierci miał niespełna 89 lat. Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Wojciecha Górskiego 1 (na tyłach ulicy Nowy Świat), gdzie pisarz mieszkał, postanowili uczcić jego pamięć okolicznościową tablicą, jaka została dzisiaj odsłonięta.

Urodził się na Wileńszczyźnie 22 czerwca 1926. W czasie wojny walczył jako żołnierz Armii Krajowej. Pierwszym jego utworem prozatorskim była napisana w roku 1947, ale wydana dopiero w 1957 powieść Rojsty. Wcześniej ukazały się jego utwory powstałe w duchu realizmu socjalistycznego Przy budowie oraz dwutomowa Władza. Jego wielka kariera literacka zaczęła się po wydaniu Dziury w niebie (1959) oraz Sennika współczesnego (1963). Jako reżyser zadebiutował w roku 1958 Ostatnim dniem lata z pamiętnymi rolami Ireny Laskowskiej i Jana Machulskiego. Do jego najwybitniejszych osiągnięć reżyserskich należą Salto ze Zbigniewem Cybulskim w roli głównej oraz Dolina Issy według powieści Czesława Miłosza i Lawa według Dziadów Adama Mickiewicza.

Był jednym z najpopularniejszych powieściopisarzy polskich, jego książki cieszyły się uznaniem zarówno czytelników, jak i literaturoznawców. Sławę przyniosły mu zwłaszcza utwory wydawane po 1976 roku w wydawnictwach emigracyjnych oraz podziemnych: Kompleks polski, Mała Apokalipsa, Wschody i zachody księżyca, Rzeka podziemna.

W Bibliotece Narodowej przechowywane są rękopisy kilkunastu powieści autora Pół wieku czyśca.  Do najstarszych należą: Zwierzoczłekoupiór (1969), Nic albo nic (1971) oraz  Kronika wypadków miłosnych (1974), do najciekawszych: autografy powieści, których oficjalną publikację zablokowała cenzura PRL-u, takich jak wspomniana Mała Apokalipsa. W BN znajdują się także autografy  powieści: Bohiń (1987) i Czytadło (1992), a także utworów autobiograficznych: Nowy Świat i okolice (1986), Zorze wieczorne (1992) czy Pamflet na siebie (1995). Rzecz interesująca: Konwicki – przez wiele lat związany zawodowo z wydawnictwem „Czytelnik” – pisał swoje utwory na rewersach kopii maszynopisów opracowywanych w wydawnictwie do publikacji, m.in. dzienników Zofii Nałkowskiej oraz powieści kryminalnych Joanny Chmielewskiej.